Strona główna | Tajemnice radosne | Tajemnice światła | Tajemnice bolesne | Tajemnice chwalebne

 

Część I Tajemnice radosne
odmawiaj w poniedziałek i sobotę

Rozważania Biblijne | ks. Stefan Wielgomas

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen

Więrzę w Boga Ojca Ojcze nasz Zdrowaś Maryjo Chwała Ojcu

 

I - Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny.
znmp

            Nie wiem czy w oknach domu Maryi poruszyły się firanki, a drzwi były zamknięte, kiedy On przyszedł do Niej ze zwiastowaniem. Nie wiem jakie ubranie miała na sobie, gdy spotkała Gabriela - Bożego posłańca. Ale to wiem, że wtedy Maryję otaczała cisza, w której Bóg mógł wypowiedzieć swe Odwieczne Słowo. Bo wielkie rzeczy dokonują się przecież w ciszy!
            Padają pierwsze słowa: "Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą." Tak rozpoczyna się rozmowa, od której zależeć będzie nasze zbawienie. Czy Ona - Pokorna Służebnica Pańska, uniesie ciężar znaczenia tych słów? Zatrwożyła się. Rozważa. Jakże się to stanie.? Nie rozumie, ale UWIERZYŁA!!! Niech tak będzie jak mówisz. Amen.
            Bóg położył na małżonce Józefa swoją dłoń. Poczęła Życie z Ducha Świętego!!! Tylko Miłość sprawia takie rzeczy.

 

 

 
II - Nawiedzenie św. Elżbiety.
nse

            Maryja idzie. spieszy się. Każdy Jej krok zbliża Ją do swojej krewnej Elżbiety. Nie wyruszyła w górskie regiony Judei by zaspokoić ciekawość. Nie szuka potwierdzenia prawdziwości słów Anioła. Idzie, ponieważ wierzy i kocha!
            Zapukała w stare drzwi. Uchyliła je. Weszła do domu Zachariasza. Już słychać Jej radosne pozdrowienie: Szalom - pokój Wam!
            Moje pozdrowienie to nie tylko miłe życzenie. Przynoszę Go w całej realności swego macierzyństwa. Przynoszę Wam Króla Pokoju w Jego tajemnicy wcielenia!
            Na widok Maryi Elżbieta zadrżała, bo Duch święty pozwolił jej rozpoznać. Tak! To w mojej młodziutkiej kuzynce spełnia się wszelka obietnica! Spełnia się nasza nadzieja!
            Jak wyrazić tę radość, która porusza całe jej wnętrze? Jakich słów użyć, aby wypowiedzieć to, co wymyka się naszym ludzkim pojęciom? "Błogosławiona Jesteś między niewiastami." Ty, któraś uwierzyła.
            Ale jeszcze bardziej "błogosławiony jest owoc Twojego łona!"
            Nawiedził Elżbietę Wcielony Bóg. Nas też nawiedza, codziennie. Lecz same odwiedziny nie wystarczają. Potrzeba, aby ten, kogo On odwiedza, rozpoznał w Nim Pana.

 

 
   
 
III - Narodzenie Pana Jezusa.
npj

            Żona Cieśli z Nazaretu siedzi na osiołku. Cierpi. droga była długa i męcząca. Cierpi, bo wie, że przyszła Jej godzina, bo "nadszedł dla Niej czas rozwiązania." Józef gorączkowo szuka miejsca odpoczynku. Też cierpi. Nie ma dla Nich miejsca. Brakuje kawałka podłogi dla godnych narodzin Bożego Syna.
            Znalazł tylko grotę.
            Tam "urodziła swego pierworodnego Syna."
            Teraz patrzę wraz z pastuszkami jak Maryja tuli w swych ramionach ciało Boga. W tym niemowlęciu widzi i rozpoznaje, dotyka, słyszy, a przede wszystkim kołysze Nieskończonego Stwórcę!
            Czy to możliwe? Najwyższy stał się dla nas małym. Wszechmocny stał się tym, który potrzebuje opieki. Słowo stało się dzieckiem!
            Płacz niemowlęcia, które chce być przyjęte i wzięte przez nas w ramiona. To tajemnica miłości Boga, który nie lęka się niczego i wystawia się na wszelką małość i upokorzenie, aby dotrzeć do każdego. Do Ciebie i do mnie.
            Czy masz odwagę wziąć Wcieloną Miłość na swe ramiona i zatroszczyć się o nie jak o własne dziecko?

mp3 ...posłuchaj
 
 
IV - Ofiarowanie Pana Jezusa.
opj

            Dokonało się obrzezanie. Pierwszy ból i pierwsze krople krwi. Syn Maryi, włączony w Boże Przymierze Ludu Wybranego. Jeszcze nadanie imienia.
            Maryja wróciła pamięcią do Nazaretu. Do faktu zwiastowania. Dziewięć miesięcy wcześniej powiedział do Niej Anioł Pana: "Oto poczniesz i urodzisz syna i nadasz Mu imię JEZUS."
            Teraz spełniła wolę Boga. Syn Najwyższego ma na imię Jezus, tzn. "Bóg zbawia".
            Mały Jezus owinięty w pieluszki śpi na ramionach Matki. Józef idzie z boku, niosąc dar wykupu dla Pana. Chcą wypełnić prawo, nadane im przez Mojżesza. Przekraczają próg świątyni.
            Na dziedzińcu podchodzi do nich starzec. To Symeon, człowiek pobożny i sprawiedliwy. Prowadzony przez Ducha Świętego spotyka się z Jezusem. Delikatnie bierze niemowlę w swoje ramiona. Stare ręce Symeona przyjmują kwiat Życia! Jego oczy widzą Zbawienie, które Bóg przygotował dla wszystkich narodów.
            Modli się: "Teraz o Panie pozwól odejść swemu słudze w pokoju." odejść do Prawdziwego Życia. Wrócić do Ciebie.

 

 
 
V - Znalezienie Pana Jezusa.
zpj

            Nie mógł się doczekać. Wypatrywał z utęsknieniem tego dnia, kiedy ruszy z rodzicami na pielgrzymkę do Jerozolimy. Tam będzie Pascha. w domu Jego Ojca.
            "Gdy miał dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym."
            Doszli do celu swej drogi. Zmęczeni, ale szczęśliwi. Młody Jezus wchodzi do świątyni. Modli się. Z niej czerpie mądrość. Przygląda się tłumom, który jak rzeka przepływa przez świątynię. Widzi, że dla ludzi Święto Paschy jest przelotnym pokazaniem się przed Bogiem, aby móc jak najszybciej powrócić do siebie. Boli Go taka postawa.
            Skończyły się dni uroczystości paschalnych. Jezus nie powraca wraz z rodzicami do domu, czego nie zauważyli jego rodzice. On pozostał. Trwa tam, skąd inni prędko uciekają.
            Maryja wraz z Józefem szukają Go. Muszą ponownie wrócić do Jerozolimy, aby spotkać Jezusa. "Znaleźli Go w świątyni". Syn jest w końcu "odnaleziony." Po trzech dniach. W świątyni, w chwale Boga. Siedzi tam i uroczyście naucza o słowie Boga tych, którzy są nauczycielami Słowa. Ale to On jest mądrością, która stawia pytania i daje odpowiedź na obietnicę Boga.
            Gdy Go rodzice zobaczyli, zdziwili się.

            "Potem poszedł z nimi,
            wrócił do Nazaretu
            i był im posłuszny."

 

 

 

Pod Twoją obronę

 

Strona główna | Tajemnice radosne | Tajemnice światła | Tajemnice bolesne | Tajemnice chwalebne